Współpraca reklamowa z Audioteka
Patrząc powierzchownie: Szwajcaria może wydawać się jedynie kolejnym górzystym krajem w Europie, który słynie przede wszystkim ze swojego bogactwa (a więc i drożyzny) oraz neutralności politycznej. Ale co się kryje pod ową wierzchnią warstwą opinii i wiedzy (czy raczej jej braku) na temat tego kraju? Jaka Szwajcaria jest z bliska? Na tego typu pytania próbuje odpowiedzieć Olga Dyrda w swojej książce pt. “Szwajcaria na cztery sezony”.

Nie jest to pierwsza książka o Szwajcarii, z której treścią miałem okazję się zapoznać – spodziewałem się więc, że sporą część informacji “odkryję” na nowo. Odtworzę wcześniej zdobytą wiedzę, przypomnę sobie, może utrwalę, ale niekoniecznie poszerzę. Tymczasem Olga Dyrda mnie zaskoczyła. Jako mieszkanka tego kraju pozwoliła mi dowiedzieć się o nim nieco więcej, niż tylko to, że Szwajcarzy są bardzo konserwatywni (a więc kobiety w tutejszym społeczeństwie mają gorszą pozycję niż mężczyźni), a mandaty są niezwykle wysokie. Dowiedziałem się, jak wychowywani są młodzi Szwajcarzy i wcale nie chodzi o wpajanie konserwatywnego ducha, co o nauczanie dzieci w szkołach bardzo praktycznych umiejętności, przydatnych w późniejszym życiu (pranie, naprawianie, gotowanie itp.). Autorka pokazuje też różnorodność tego z pozoru małego (a więc i równie pozornie jednolitego) kraju, jego wkład w rozwój “kultury” serowej czy czekoladowej, nierzadko robiąc smaka czytelnikowi na niektóre specjały. Poświadcza o szwajcarskiej dbałości o nowoczesną infrastrukturę, ale również udowadnia, że chętnie kultywują oni stare tradycje.
“Szwajcaria na cztery sezony” Olgi Dyrdy to ciekawa książka, dzięki której można choć na chwilę przenieść się do… Szwajcarii. Która pozwala Szwajcarię lepiej poznać, bardziej poczuć. Może nawet pomóc ocenić, czy jest to dla nas odpowiedni kierunek – czy to na wakacyjne wojaże, czy to na dłuższą przeprowadzkę. Jeśli chcesz więc się dowiedzieć o Szwajcarii czegoś więcej niż tylko “standardowych” ciekawostek to warto sięgnąć po tę pozycję.
Przeczytaj też:
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o sytuacji kobiet w Szwajcarii, sprawdź recenzję książki „Złota klatka? O kobietach w Szwajcarii” Agnieszki Kamińskiej.
A może interesują cię bardziej podróże po Europie? Zapraszam do austriackiego Laa an der Thaya.


