***** („Trudno jest wybaczyć”)

Nie mówię biegle

językiem ciała,

ale potrafię

zaszyć się

we własnym cieniu

i w skrytości

dostrzegać cierpienie

bezsilnie lewitujące - pomiędzy nami.

A my?

A my zamiast je przyjąć wspólnie -

- wspólnie wypieramy się go

b e z n a d z i e j n i e

i odpychając je od siebie

wzajem się nim GODZIMY.

Odpychając się od siebie.

A później słuchamy w ciszy

swoich myśli.

„Trudno jest wybaczyć komuś,

kto nigdy nie zawinił”

...

Tomasz Merwiński

Marzec 2014

One thought on “***** („Trudno jest wybaczyć”)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *