blog z pasją pisany: podróże, marketing, historia

Nie taka Cicha Dolina Bystrzycy

Maszeruję leśnym traktem ciągnącym się wzdłuż rzeki Bystrzycy i wsłuchuję się w nieustanny szum… lecz wbrew pozorom nie jest to szum wody. To, co słychać, to dźwięki napływające do mnie z pobliskiej autostrady. Tak, to nie dziki nurt rzeki, lecz szaleńczy strumień aut rozbrzmiewa we wczesnowiosennym powietrzu, unoszącym się w miejscu, w którym się właśnie znajduję. Dziwne. Jestem bowiem na ścieżce przyrodniczo-edukacyjnej Cicha Dolina.

Tak, Cicha Dolina.

Rzeka Bystrzyca w okolicach Cichej Doliny

Rzeka Bystrzyca między drzewami

Ścieżka przyrodniczo-edukacyjna Cicha Dolina

Pąki kwitnącej na wiosnę rośliny

Nie zmienia to oczywiście faktu, że jest tutaj całkiem ładnie – odradzające się po zimie drzewa rzucają swe odbicia w płaskiej tafli wody Żwirowni, tworząc przede mną podwójny krajobraz. Przy brzegu widzę pływającą żabę, nad głową lata ptactwo, a kawałek dalej snuje się leniwie rzeka Bystrzyca. Idealne miejsce, aby się wyciszyć. Niektórzy łowią tu ryby, inni spacerują po pobliskich trasach – każdy relaksuje się na swój sposób. W końcu to przecież Cicha Dolina.

Tylko dlaczego wciąż słyszę tę cholerną autostradę?

Żwirownia w Cichej Dolinie

Odbicie drzew w wodzie Żwirowni w Cichej Dolinie

Żaba płynąca w wodzie Żwirowni w Cichej Dolinie

Ptak dudek pośród drzew w Cichej Dolinie
Dudek ukrywający się pośród drzew

Zakwitająca roślina w Dolinie Bystrzycy

Kwitnące drzewo na terenie Cichej Doliny

Kwitnące drzewo w Dolinie Bystrzycy

Droga w Cichej Dolinie w Dolinie Bystrzycy


Przeczytaj też:

Zobacz inne miejsca znajdujące się na terenie Parku Krajobrazowego Dolina Bystrzycy.

« »