blog z pasją pisany: podróże, marketing, historia

Roskilde w aurze wiecznego pokoju

Guðrið Helmsdal “Dotyk wieczności”

Na kępce trawy
głęboko w przeszłość
zatapiając się
poczuwszy płonący pocałunek słońca
przekształć myśli
falujące pole
w zacienioną ścieżkę
wiecznego pokoju.

(przekład własny z j. ang.
tytuł oryginału: “Et strejf af tidløshed”)

Środek ciężkości duńskiej polityki przez znaczną część historii tego skandynawskiego kraju znajdował się nie w Kopenhadze, lecz 30 km dalej – w Roskilde. W dziś stosunkowo niewielkiej miejscowości, szczególnie w porównaniu do współczesnej – dużej i nowoczesnej – stolicy Danii. Należy jednak pamiętać, że w tym niepozornym miejscu drzemie duch jednego z najstarszych duńskich miast. A może nawet inaczej, jest to miejsce, w którym tkwi wręcz dusza tego europejskiego narodu. Czy też raczej dusze… liczne królewskie dusze, które opuściły swe znamienite, szlachetne ciała pochowane na tej ziemi. Choć nie dosłownie pod kępkami trawy, tymi z wiersza Guðrið Helmsdal. Prędzej: pod ciężkimi płytami grobowców. Na świątynnej posadzce.

Poszukując wiecznego pokoju.

Katedra w Roskilde, czyli Roskilde Domkirke
Katedra w Roskilde, czyli na pozór zwyczajna katedra…
Zwiedzanie Roskilde to przede wszystkim zwiedzanie katedry w Roskilde
…z zewnątrz nie wydaje się niczym wyróżniać na tle innych europejskich katedr…
Brama katedry w Roskilde (Roskilde Domkirke)
…ot, kolejna chrześcijańska świątynia w Danii…

Królewskie Roskilde

Wśród prominentnych postaci, które po śmierci spoczęły w tutejszej katedrze – wcale nie jakiejś wielkiej, masywnej, wcale nie takiej zdradzającej swym przepychem i rozmachem to, co kryje w swoich trzewiach, znajduje się sam Harald Sinozęby. Dokładnie ten sam, który dał nazwę technologii przełomu XX i XXI wieku – Bluetoothowi. On jednak tylko otwiera długą listę znamienitych postaci i związanych z nim rodów. Wśród nich kolejne pokolenia królów mających te same imiona, lecz ze zmienionymi jedynie numerami porządkowymi – Chrystian, Swen, czy Fryderyk. Pierwszy, drugi, trzeci… a nawet jednasty z kolei. I ich żony. Łącznie 39 królów i królowych! A jeśli wierzyć duńskiemu historykowi i kronikarzowi, niejakiemu Saxo Grammaticusowi, z Roskilde związany jest także półlegendarny król Danii – sam Hrodgar, którego postać pojawia się w anglosaskich eposach. Ten sam, który wkradł się do współczesnej kultury, choćby za sprawą kina i telewizyjnych wersji opowieści o Beowulfie.

Główna nawa katedry w Roskilde (Dania)
…wnętrze, główna nawa, to wszystko też takie „typowe”…
Boczna nawa Roskilde Domkirke
…a jednak katedra ta kryje w sobie bogactwo…
Nawa boczna katedry w Roskilde
…bogactwo królewskich grobowców

Sama katedra nie sięga jednak do aż tak zamierzchłych czasów. Owszem, stała tu wcześniej świątynia, założona jeszcze przez samego Sinozębego, a poświęcona wówczas przez niego Trójcy Świętej. Ta jednak, którą dziś możemy oglądać, swoją historię rozpoczęła około 1170 roku, a jej konsekracja nastąpiła jeszcze później, bowiem dopiero w roku 1225. W późniejszych latach dokonywano również i zmian w konstrukcji świątyni – w XIV w. dobudowano dwie zachodnie wieże, a charakterystyczne iglice je wieńczące dodano dopiero w XVII wieku, za panowania Chrystiana IV. Budowli tej nie ominęły i niszczycielskie siły, jak choćby pożar, który 14 maja 1443 roku strawił większość Roskilde, powodując popękanie szyb w katedrze i zniszczenie pokrycia dachowego. W odbudowie pomogło dopiero podpisanie przez biskupów Danii listu przyznającego 40 dni odpustu każdemu, kto dołoży się do finansowania owego dzieła. Z kolei w XVI wieku, po podpisaniu szwedzko-duńskiego traktatu w Roskilde, który poniekąd był potwierdzeniem porażki duńczyków w II wojnie północnej, ich wrogowie jako łup zabrali z katedry… złotą suknię Małgorzaty I.

Kaplica Christiana IV w katedrze w Roskilde
Detale zdobień sarkofagów w kaplica Christiana IV
Grób króla Christiana III w Roskilde w Danii
Grobowiec Christiana III
Sarkofag Małgorzaty I w Danii (katedra Roskilde)
Sarkofag Małgorzaty I

Zabytki Roskilde? To choćby liczne grobowce w katedrze

Trupia czaszka w katedrze w Roskilde

Sarkofagi w kaplicy Christiana IV
Kaplica Christiana IV

Dziś katedra ta to przede wszystkim zabytek klasy UNESCO. Oprócz licznych zdobnych, w końcu przecież królewskich, grobowców, zobaczymy tutaj freski z XV wieku, odtworzone klasyczne duńskie organy z XVII wieku, czy bogato zdobiony ołtarz główny. I liczne katedralne kapliczki. A wszystko to przyciąga każdego roku coraz liczniejsze rzesze turystów – i chyba nie ma się czemu dziwić.

Organy w katedrze w Roskilde

Co zobaczyć w Roskilde? Katedrę!

Królewski balkon w katedrze w Roskilde
Bogato zdobiony królewski balkon w katedrze

Relief wewnątrz katedry Roskilde w Danii

Zdobienia na sklepieniu katedry w Roskilde

Roskilde wikingów

Katedra z królewskimi duszami to nie jedyny skarb dawnej stolicy Danii. I nie jedyny kawałek historii tego fragmentu wyspy Zelandii. A wszystko dlatego, że 1000 lat temu łączyły się tutaj lądowe i morskie szlaki wikingów. Toteż odkryto na okolicznym terenie, a dokładniej rzecz ujmując, we wcinającym się w głąb Zelandii Isefjordzie, szczątki dawnych łodzi tego wojowniczego ludu. Znajdują się one dziś w Muzeum Łodzi Wikingów w Roskilde, choć na pierwszy rzut oka zdaje się, że zostało z nich niewiele, w porównaniu do pełnej skali tych łodzi: 11-metrowej, czy 14, 15, 17 a nawet i jednej z nich 30-metrowej. A jednak dają one znacznie szerszy obraz całości, niż może się wydawać nieobeznanemu turyście. Patrząc bowiem na ledwie widoczne żebra łodzi, ich dzioby, niekiedy i większe fragmenty, nie jesteśmy w stanie dostrzec wszystkich szczegółów i wydobyć z nich wszystkich informacji. Jednak badania dendrochronologiczne pokazują nie tylko na lata powstania tych historycznych obiektów, a które przypadają w każdym przypadku na pierwszą połowę XI wieku. Ale i na ich pochodzenie, na to, gdzie zostały zbudowane. Co ciekawe, jak się okazuje, łodzie te powstały nie tylko w Danii, ale i w zachodniej Norwegii, czy nawet w okolicach irlandzkiego Dublina.

Muzeum Wikingów w Roskilde
Muzeum Łodzi Wikingów z zewnątrz wygląda dość skromnie
Budowa łodzi wikingów w muzeum w Roskilde
Na terenie muzeum buduje się m.in. wikińskie łodzie na wzór dawnych
Port Muzeum Łodzi Wikingów w Roskilde
Muzeum Łodzi Wikingów ma również swoją własną przystań

Łódź wikingów w Roskilde

Isefjord w Roskilde i łódź wikingów
Współczesna wikińska łódź na Isefjordzie

Dziś, na terenie muzeum, ale i na pobliskich mu wodach, ożywają dawne wikińskie tradycje. Budowane są tu łodzie według tradycyjnych projektów i metod, które następnie woduje się i pływa nimi po płaskiej tafli fjordu. Tym razem jednak nie budząc trwogi u mieszkańców wsi, do których się zbliżają, lecz raczej zainteresowanie turystów. Bo kto w XXI wieku decyduje się na niełatwe własnoręczne wiosłowanie, gdy można po prostu włączyć hałaśliwy silnik spalinowy…

Wnętrze Muzeum Łodzi Wikingów w Roskilde
Wewnątrz muzeum znajdują się pozostałości dawnych łodzi wikingów
Szczątki łodzi wikingów w Danii (Muzeum Łodzi Wikingów w Roskilde)
Wydawać by się mogło, że niewiele z takich szczątków się dowiemy, a jednak badania dendrochronologiczne powiedziały sporo o ich pochodzeniu
Dziób łodzi wikingów w Roskilde
Dziób dawnej łodzi wikingów z bliska
Makieta ze sceną życia wikingów w Danii
W Muzeum Łodzi Wikingów są również dioramy prezentujące sceny z życia wikingów

Zwiedzanie Roskilde… czy złapanie oddechu?

Współczesne Roskilde sprawia wrażenie dość spokojnego miasta. Zabudowa nie jest wysoka, a uliczki nie są tłoczne. Może w inny dzień, albo o innej porze dnia niż przyszło mi zwiedzać to urocze miejsce, tłumy przemierzają pośród niskiej zabudowy dawnej stolicy Danii? Tego nie wiem, ale wiem, że pośród kolejnych budowli znajdziemy też te historyczne – świetnie zachowane, choć też nie nazbyt wiekowe. A choćby ratusz miejski ukończony w 1884 roku, czy najstarsza, wciąż funkcjonująca stacja kolejowa w Danii z 1847 roku. Na samym rynku można natknąć się na lokalny targ, gdzie handluje się nie tylko warzywami i owocami, ale i różnymi utensyliami, gadżetami, przedmiotami codziennego użytku. Można też tutaj po prostu usiąść pod fontanną i delektować się chwilą spokoju. Niekoniecznie wiecznego pokoju, jak w wierszu Guðrið Helmsdal. Lecz takiego zwykłego, codziennego.

Aleja obok katedry Roskilde Domkirke

Aleja parkowa w Roskilde
W Roskilde można też pospacerować i odpocząć w parku
Źródełko Sanct Hans w Roskilde
A w pobliżu parku można znaleźć źródło wody Sanct Hans

A nad całością dominują dwie wieże katedry w Roskilde. Pnące się swymi bliźniaczymi iglicami wysoko w górę, ku pochmurnemu niebu… Jakby wskazując ponad głowy turystów i odwracając ich uwagę od tego, że u stóp świątyni leżą szczątki dawnych duńskich władców. Albo wręcz przeciwnie – będąc punktem orientacyjnym mówiącym z daleka: tutaj przyjdźcie. Koniecznie!

Fontanna w rynku w Roskilde
Odpoczynek pod fontanną czy zwiedzanie katedry w Roskilde?
Targ w centrum Roskilde w Danii
W rynku Roskilde można natknąć się na targ
Ratusz miejski w Roskilde
Ratusz miejski, przed nim fontanna… i brak tłumów

Uliczki Roskilde (dawna stolica Danii)

Domapothek - stary budynek w Roskilde w Danii

Zabytki w Roskilde w okolicy katedry


Przeczytaj też:

Co powiesz na podróż do innej części Europy? Wybierz się ze mną na zwiedzanie Budapesztu na Węgrzech, albo do niemieckiego zamku w Marienburgu.

« »