Dawno nie jechałem tak krętą drogą, jak ta. Ale choć jest górzyście i wąsko, nie mam prawa obawiać się o życie – nie ma stromych zbocz, przepaści, po obu bokach samochodu są jedynie ściany zieleni. Albo “aż” – tropikalnej, cejlońskiej zieleni, która “tunelem” prowadzi mnie do celu. Do niewielkiej budki o ścianach porównywalnych barwą otaczającej go roślinności.

Hunnasgiriya Falls wodospad na Cejlonie
Hunnasgiriya Falls w otoczeniu tropikalnej zieleni

Tak właściwie to nie ów domek jest moim celem. To jedynie brama do dalszego świata. Kasa biletowa do tego, co znajduje się po drugiej stronie budynku. Do pełnego uroku wodospadu, którego polskiej nazwy nigdy nie udało mi się odnaleźć. A na który, tutejsi mówią Hunnasgiriya Falls (niekiedy opisywanego także, jako Hunas Falls).

Hunnasgiriya Waterfall (Sri Lanka) - Góry Kłykciowe
Lubię wodospady, szczególnie te w otoczeniu dzikiej przyrody

Hunnasgiriya Waterfall… wodospad w otoczeniu zieleni

Co takiego ma w sobie Hunnasgiriya Falls, że aż trzeba było postawić przed nim kasę biletową, by pobierać opłaty od ludzi za wejście pod jego ścianę wody? Nie jest to przecież najwyższy wodospad w Sri Lance, wręcz jest od niego dziesięciokrotnie niższy. Ma on bowiem “jedynie” około 48 metrów wysokości. A usytuowany jest na 1 765 metrze n.p.m., pośród szczytów gór Dumbara, szerzej znanych raczej z angielska, jako Knuckles Mountain Range (Pasmo Gór Kłykciowych). Czy może raczej na obrzeżu tych gór, bardziej na krańcu niż w ich sercu.

Wodospad Hunnasgiriya Waterfall (Cejlon)
Pod Hunnasgiriya Falls można podejść aż pod samą ścianę ze spływającymi po niej warkoczami wody

Widok na Hunnasgiriya Waterfall w Sri Lance

To co jest jednak ciekawe, to fakt, że pasmo to stanowi jedynie 0,03% całkowitej powierzchni Cejlonu, a jednak może pochwalić się wspaniałą bioróżnorodnością. Szacuje się bowiem, że ponad 34 procent endemicznych drzew, krzewów i ziół w Sri Lance występuje wyłącznie właśnie w tutejszych lasach. Dlatego teren lasów Dumbara (Knuckles) został wpisany w 2010 roku na listę światowego dziedzictwa przyrodniczego UNESCO jako część Centralnej Wyżyny Sri Lanki.

Zieleń Centralnej Wyżyny Sri Lanki w okolicy wodospadu Hunnasgiriya Falls
Wodospad leży pośród bogatej zieleni Centralnej Wyżyny Sri Lanki

Choć, zapewne, jeśli nie jesteś botanikiem, docenisz przede wszystkim urok wodospadu Hunnasgiriya, a nie to, co rośnie wokół niego. Ale dobre i to. Bo rzeczywiście jego wodne warkocze w przyjemny dla oka sposób suną po skalistym zboczu kilkadziesiąt metrów w dół.

Dobre położenie Hunnasgiriya Falls

Jeśli powiem, że Hunnasgiriya Falls jest dobrze położone na mapie Sri Lanki to, jak już wiesz, nie będzie kłamstwem. Ale nie tylko fakt, że wodospad ten leży na terenie obszaru docenionego przez UNESCO jest tutaj istotny. Ważne jest również położenie na szlakach łączących bardzo ważne punkty na mapie Cejlonu. A tutaj punktami tymi są dwa popularne turystycznie miejsca. Jedno z nich to Lwia Skała – przepiękna Sigirija oraz Dambulla na północy. Drugie to miasto Kandy na południu, jakże ważne w buddyzmie… a więc i przyciągające podróżników z całego świata. Pomiędzy tymi dwoma miejscami swoje wodne warkocze rozpościera właśnie Hunnasgiriya Falls. Dlatego można tu zajechać bez większych planów, po prostu będąc w podróży między jednym, a drugim punktem.

Dolina w Knuckles Mountain Range w okolicy Hunnasgiriya Waterfall
Dolina u stóp Hunnasgiriya Falls

Owszem, wizyta tutaj raczej będzie krótka. Ale treściwa. Bo solidnie nacieszysz oczy ładnym krajobrazem, a nozdrza zapachem wilgotnego powietrza. I otaczających cię lasów.


Przeczytaj też:

Skoro wspomniałem o innych ważnych miejscach w „okolicy” to polecam je zobaczyć: zarówno Sigiriję, jak i Dambullę.