Śnieżyca może pokrzyżować nasze plany i przesłonić piękne widoki, po które wyruszyliśmy w góry. Ale też może nadać uroku odwiedzanym miejscom. Choćby… przykryć taflę Jeziora Złotnickiego białą warstwą śniegu i sprawić, że cała okolica będzie zdominowana przez tę właśnie zimową barwę. I jej otulający, miękki chłód.

Złotniki Lubańskie Jezioro Złotnickie zimą
Jezioro Złotnickie zimą to dobre miejsce na dłuższy spacer
Tama Złotnicka nad jeziorem złotnickim
Zapora Złotnicka nie jest imponująca, ale tworzy całkiem pokaźnych rozmiarów jezioro

Złotnickie Jezioro w biały kożuch ubrane

Jezioro Złotnickie, choć dziś w otoczeniu przyrody wygląda bardzo “naturalnie”, jest zbiornikiem zaporowym, czyli sztucznym. Powstał on w roku 1924, po postawieniu tamy złotnickiej, która spiętrzyła wody rzeki Kwisy i utworzyła tym samym wspomniane Złotnickie Jezioro… Długą ”kiszkę”, która ciągnie się przez 9 kilometrów od tamy złotnickiej (niedaleko Złotnik Lubańskich), niemalże po sam Gryfów Śląski. I stanowi dziś atrakcję turystyczną, która przyciąga ludzi zarówno w dni cieplejsze, jak i w dni chłodniejsze. Choćby w taki dzień, jak ten, w który przyszło mi spacerować dookoła wspomnianego zbiornika. Wzdłuż szlaków ciągnących się tuż przy jego brzegach.

Złotnickie jezioro Złotniki Lubańskie (Dolny Śląsk)
Szlaki wokół jeziora ciągną się właściwie tuż nad jego brzegiem

Szlak nad jeziorem złotnickim na Dolnym Śląsku

Krzyż nad jeziorem złotnickim (Złotniki Lubańskie)

Gdy pewnego grudniowego poranka wyruszałem nad jezioro, Złotniki Lubańskie – będące moim miejscem startu – poza mrozem, który w nich panował, nie zapowiadały większych przygód pogodowych. Ot, spokojna zima w górach: niskie temperatury, słońce ukryte za chmurami, żadnego wiatru. Lecz kiedy już na szlaku okrążającym Złotnickie Jezioro się znalazłem, szare niebo się “otworzyło” i sypnął z niego śnieg. Sporo śniegu. Nie był to jednak żaden problem, a wręcz urok całej pozostałej wędrówki. Owszem, spacer okazał się dość długi, ale zarazem bez zbyt wielu uciążliwych podejść w górę, za to cały czas z szerokim widokiem na taflę wody oraz na to, co znajduje się na drugim jej brzegu. Wszystko coraz bardziej pokryte zimną warstwą białego puchu.

Ławki nad jeziorem złotnickim niedaleko Złotnik Lubańskich
Ławki w takiej scenerii… nic tylko usiąść i oglądać Jezioro Złotnickie
Tunel drogowy w kierunku na tamę złotnicką (Dolny Śląsk)
„Tunel” prowadzący do zapory złotnickiej, która znajduje się tuż obok

Zapora Złotnicka zimą zmrożona

Jakie, na swej liście, ma Jezioro Złotnickie atrakcje – oprócz pięknych widoków? Jednym z bardziej charakterystycznych punktów na trasie takiego spaceru będzie bez wątpienia wspomniana wcześniej przeze mnie zapora złotnicka. To właśnie ona spiętrzyła 100 lat temu wody Kwisy, by dzięki temu m.in. produkować energię elektryczną. A będąc bardziej szczegółowym: funkcjonującą tu elektrownię uruchomiono 20 listopada 1924 roku, choć samą budowę rozpoczęto już w roku 1919. Nie jest to najwyższa zapora wodna w Polsce, mierzy ona bowiem 36 metrów wysokości, a długość jej korony to “skromne” 168 metrów. Należy jednak pamiętać, że to nadal masywna konstrukcja, bo choć korona ma “zaledwie” 5 metrów szerokości… to u podstawy ta szerokość wynosi już 27 metrów. Dzięki temu wytrzymuje ona napór ogromnych ilości wody, bowiem stworzony przez nią 9-cio kilometrowy zbiornik o powierzchni 125 hektarów mieści w sobie aż 10,5 miliona metrów sześciennych wody! Krótko mówiąc: duuuuże ilości życiodajnego płynu. I prądodajnego.

Zapora złotnicka (okolice Złotnik Lubańskich na Dolnym Śląsku)
Tama złotnicka jest dostępna dla pieszych – możesz swobodnie przejść dzięki niej na drugą stronę…
Tama złotnicka - widok z tamy na zabudowania
…przy okazji oglądając, jak zapora złotnicka wygląda z drugiej, bardziej imponującej strony

Po przeciwległej dla zapory stronie Jeziora Złotnickiego, gdzieś między Gryfowem Śląskim a Karłowicami, zbiornik przecięty jest przez długą, choć wąską kładkę, która łączy ze sobą dwa brzegi. Kładka ta nie tylko umożliwia nam przejście na drugą stronę, a więc domknięcie “obręczy” podczas spaceru dookoła jeziora, ale i sama w sobie daje możliwość zobaczenia zbiornika z nieco innej perspektywy. Rysuje przed nami inne, “dodatkowe” krajobrazy. Sprawiając tym samym, że Jezioro Złotnickie atrakcje ma przynajmniej dwie…

Most nad jeziorem złotnickim na Dolnym Śląsku
Kładka nad jeziorem złotnickim jest dłuuuuga…

Kładka nad złotnickim jeziorem (Dolny Śląsk, Polska)

Most nad jeziorem złotnickim (dolnośląskie, Polska)
…i wąska (ale przejść się spokojnie da)

…a do owych atrakcji warto z pewnością dodać same szlaki dookoła, znajdujące się na nich punkty widokowe i ławeczki, na których można przycupnąć, odsapnąć i napawać się widokami. Bo to jednak te ostatnie stanowią tu najważniejszy atut. Choć i w cieplejsze dni kuszące może być pływanie po jeziorze, choćby kajakami, czy nawet wędkowanie.

Ja jednak, zimą, zadowoliłem się spacerem. Bardzo przyjemnym, długim spacerem. Choć myślę, że i bieg byłby tu ciekawym doświadczeniem.


Przeczytaj też:

Zobacz również inne ciekawe miejsca na Dolnym Śląsku, jak chociażby wulkan w Rezerwacie przyrody Ostrzyca Proboszczowicka, czy słynny zamek w Bolkowie.