Jańska Góra – pierwsza wieża Bismarcka i jej ostatnie tchnienia

Gdzieś pośród dolnośląskich pól, przeczesywanych grzebieniami ciężkich rolniczych maszyn, zagubiony jest skrawek lasu, w środku którego stoi tajemnicza wieża. Samotna i trochę zapomniana. A zarazem i mocno zniszczona ludzką ręką, która bez wątpienia dotyka jej ścian dość często.

Pałac we wsi Janówek
Widok na pałac w Janówku

Najpierw wieś Piotrówek

Przyjeżdżając tu autem, z myślą o wyruszeniu między pola, w poszukiwaniu wspomnianej wieży, najpewniej wyląduje się we wsi zwącej się dziś Piotrówek. Bo stąd jest po prostu najbliżej. Choć zarazem, zgodnie z terminologią, poszukiwany obiekt to Bismarckturm in Ober-Johnsdorf, czyli został on przypisany do znajdującego się nieco dalej, kilka kilometrów na północ, Janówka.

W Piotrówku jednak można znaleźć się nie tylko dlatego, że stąd jest najbliżej, ale i dlatego, że znajduje się tutaj pałac z 1860 roku. A właściwie jego ruiny, z roku na rok będące w coraz to gorszym stanie. Bo choć nie jest to budynek, który może pochwalić się nadzwyczajnym wiekiem, to jednak los zdążył go już mocno skrzywdzić. Jeszcze w latach 1892 – 1945 znajdował się on w rękach rodu arystokratycznego von Richthofen, posiadającego liczne majątki na terenie Dolnego Śląska. Ale co było później, po 1945 roku?

Pałac w Piotrówku na Dolnym Śląsku
Ruiny pałacu w Piotrówku

Wieża ruin pałacu w Piotrówku na Dolnym Śląśku
Wieża pałacu w Piotrówku

Pałacu nie szczędzili Rosjanie, a w kolejnych latach i mieszkańcy okolic. I choć zarządzany był on przez PGR to powoli, powoli popadał w ruinę. I wciąż w nią popada, pomimo światełka w tunelu, które przez chwilę pojawiło się w 2008 roku, kiedy mówiło się, że hiszpański inwestor ma zająć się tą zniszczoną budowlą. Patrząc jednak na dzisiejszy stan pałacu nie trzeba zbyt długo się zastanawiać, aby domyślić się, że nic z tego wszystkiego nie wyszło…

I tak oto zła passa pałacu nie zakończyła się. Nic nawet nie zapowiada, by skończyć się miała.

Później wieża Bismarcka na Jańskiej Górze

Wyruszając drogą polną kierującą nas na wschód, a następnie południowy-wschód z Piotrówka, czeka nas krótki spacer pośród pól. Z widokami na nieodległą Ślężę oraz grzbietami Sudetów, majaczącymi gdzieś w oddali. Nie widać stąd jednak żadnej wieży, nawet jeśli wiemy, w którą stronę patrzeć, bowiem drzewa porastające niewielkie wzgórze, tj. Jańską Górę wznoszącą się na 255 m n.p.m., przesłaniają widok na wysoką na 20-kilka metrów smukłą budowlę. A co ona tak właściwie tam robi, pośród drzew i pól, taka zagubiona, zupełnie niczyja?

Stoi nieco zapomniana, choć przecież to pierwsza w historii wieża Bismarcka! Dokładniej rzecz ujmując: jedna z wielu wież, które powstały przed laty na całym świecie ku czci Żelaznego Kanclerza Otto von Bismarcka, a zarazem jedna z niewielu, które w Polsce przetrwały do dziś. Tak, chodzi dokładnie o tego samego Niemca, który zasłynął polityką Kulturkampfu, a która to Polakom kojarzy się, słusznie zresztą, z przymusową germanizacją prowadzoną na ziemiach polskich w II połowie XIX wieku. Dla Niemców Bismarck był (i nadal jest) postacią wielką, więc ku jego chwale powstawały różnej maści konstrukcje wieżo-podobne, niektóre z nich zwane także Kolumnami Bismarcka. Co ciekawe, wiele z nich, takich jak właśnie ta na Jańskiej Górze, wybudowana zresztą za około 18 tysięcy marek, były efektem inicjatyw i inwestycji prywatnych.

Wieża Bismarcka na Jańskiej Górze
Najstarsza wieża Bismarcka na świecie
Widok na całą wieżę Bismarcka obok Piotrówka
Wieża Bismarcka w całej okazałości

Bez względu jednak na fakt, kto i z jakich powodów ją wybudował, dziś zanurzając się w głąb lasku między wsią Piotrówek a wsią Mleczna, powoli przed nami wynurzą się mury tejże właśnie wieży. Zniszczonej, choćby pociskami, które w nią trafiły podczas II wojny światowej, a także i zapomnianej… choć na pewno nie przez tych, którzy przybywają tu, by ją dewastować. I tak oto podupada ona coraz bardziej, z roku na rok. Zniszczeniu ulegają kolejne jej elementy i powoli, powoli znika ona pośród porastającej ją dolnośląskiej roślinności.

Dlatego warto tu przybyć i odkryć ją nim zupełnie, pod wpływem czynników atmosferycznych i ludzkich działań, zniknie na zawsze. Znikając z mapy wraz z mianem najstarszej wieży Bismarcka na świecie.


Przeczytaj też:

Inną wieżę Bismarcka znajdziesz chociażby na Wielkiej Sowie w Górach Sowich.

Ale może zamiast szukać ruin, chcesz po prostu być bliżej natury? Zatem zapraszam na rzekę Oławę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jeśli chcesz dodać komentarz, wpisz wszystkie cyfry (arabskie, rzymskie lub ilość kropek) widoczne na poniższych grafikach. *