Po opowiedzeniu imponującej dość fabuły, pod względem wielości pokoleń i przekazanych w ten sposób historii, zawartej w książce pt. “Wyspa”, Victoria Hislop wzięła się za kontynuację tej opowieści. Czy też może raczej: za uzupełnienie tej historii. Bowiem takie wrażenie odniosłem, gdy poznawałem losy kolejnych bohaterów tej właśnie książki.

Choć “Wyspa” sama w sobie uzupełnień nie wymagała to jednak pewne wątki można było rozwinąć. Szczególnie, że po zapoznaniu się z dziejami różnych bohaterów, czytelnik mógł czuć głód, że chciałby dowiedzieć się, co dalej wydarzyło się z Manolakisem. Czy Zofia to jego córka? Czy bohaterowie, którzy najmocniej ucierpieli pewnej sierpniowej nocy są skłonni do wybaczenia tym, którzy być może na to wybaczenie nie zasłużyli?Victoria Hislop Pewnej sierpniowej nocy - książka o Krecie i ludziach na niej żyjących

“Pewnej sierpniowej nocy” to historia mniejsza objętościowo, ale też mniej rzeczy pozostało do powiedzenia. Mniej pokoleń obejmuje. Mniejszą część wyspy – właściwie tym razem samą już Kretę (bez Spinalongi, jak było to w “Wyspie”). Lecz powolne, niespieszne tempo fabuły pozostaje niezmiennie takie samo – czytelnik nie jest poganiany kolejnymi zwrotami akcji, choć zarazem z niecierpliwością oczekuje na rozwiązanie pewnych spraw, pod którymi Victoria Hislop postawiła znaki zapytania.

Tym, którym spodobała się “Wyspa”, spodoba się również książka “Pewnej sierpniowej nocy”. Dopowiada ona dalszą część historii, domyka pewne wątki, otwiera nowe, ale też syci głód czytelnika, który chciałby wiedzieć więcej. Co wydarzyło się z bohaterami, którzy choć może nie byli najbardziej znaczącymi postaciami “Wyspy”, ale jednak mieli istotny wpływ na prezentowane w niej dzieje.


Przeczytaj też:

„Pewnej sierpniowej nocy” to rozwinięcie innej książki. Przeczytaj więc również recenzję „Wyspy” Victorii Hislop.

A może zamiast czytać o tym kraju to wolisz wybrać się ze mną na zwiedzanie Grecji?